Pomorska Izba Adwokacka

Zygmunt Wilczewski - wspomnienia pośmiertne

Aktualność

Adwokat Zygmunt Wilczewski 1924 – 2021

 Odszedł od nas adwokat Zygmunt Wilczewski. Jako  jeden z ostatnich żyjących członków nieistniejącego już Zespołu Adwokackiego nr 1 w Tczewie czuje się w obowiązku wyrażenia głębokiego żalu z powodu śmierci mojego kolegi.

Zygmunt Wilczewski urodził się 15 września 1924 roku w Skórczu (powiat Starogard Gdański). Zawierucha wojenna rzuciła go teren byłego Związku Radzieckiego, gdzie w 1944 roku wstąpił do II dywizji  Wojska Polskiego im .Jarosława Dąbrowskiego . Brał udział w walkach o przyczółek Warecko - Magnuszewski  oraz w przełamaniu Wału Pomorskiego .Po wojnie podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Poznaniu , uzyskując w 1952 roku dyplom magistra  prawa. Aplikacje sędziowską  odbył w Sądzie Wojewódzkim w Poznaniu. Po odbyciu asesury sądowej zostaje Sędzią Sądu Powiatowego w Tczewie.

Na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Gdańsku został wpisany w 1956 . Początkowo zawód adwokata wykonywał w Zespole Adwokackim nr 1 w Malborku a następnie w Zespole Adwokackim nr 1 w  Tczewie.

Kolegę Zygmunta poznałem w 1984 roku jako początkujący  adwokat w Zespole Adwokackim nr 1 w Tczewie. Na tle tamtych siermiężnych , komunistycznych czasów kolega Zygmunt  Wilczewski wyróżniał się jako człowiek wielkiego formatu. Wszechstronne oczytanie , nienaganne maniery, ogromna kultura osobista – to cechy , które stawiały go w szeregu wybijających się  adwokatów tamtych czasów. Wielokrotnie razem broniliśmy w procesach karnych. Mecenas Wilczewski należał  do obrońców odważnych,nie szczędził krytyki na ówczesną rzeczywistość , w  której  prawa i wolności  człowieka  znaczyły niewiele.

 Był człowiekiem o szerokich horyzontach . Mówiliśmy o nim,że „ sięga tam gdzie wzrok nie sięga”.

Zygmunt był   wszechstronnie uzdolniony . Swój talent literacki i poetycki zaprezentował  w   Opowiadaniach sądowych,anegdotach ,wierszach  i fraszkach „ wydanych przez wydawnictwo „Bernardinum „ w Pelplinie  w 2002 roku. Jego fraszki choć  pisane przed wielu laty nie straciły swej aktualności . Szczególnie dwie z nich :

 

Polityk

 

 Gładkie jego słowa

- choć nie tęga głowa

 

 

Co z ojczyzną

 

Aż się prosi krótka strofa

Że w polityce katastrofa

Każdy  inny wektor kręci

- bo posadka ciepła nęci

Gdzie interes narodowy?

- to wybijmy sobie z głowy

 

pasują idealnie  do naszego dnia dzisiejszego. 

Kolega Zygmunt był bardzo zacnym człowiekiem , pogodnym, uśmiechniętym . Był osobą,której można było zawsze zaufać. Takich ludzi dziś jest niewiele.

Mecenas Wilczewski był również malarzem . Szczególnie pociągała go tematyka marynistyczna. Malował również pejzaże . Na jego ostatnim wernisażu  Barwy  jesieni i zimy”,który odbył się w 2006 roku w Muzeum Wisły w Tczewie  ,zaprezentowano prace z ostatnich lat twórczości mecenasa. Prace adwokata Zygmunta Wilczewskiego  były odbiciem jego bogatej  wrażliwości .

Kolega Zygmunt  zawsze powtarzał,że czas w adwokaturze płynie bardzo szybko i wielką sztuką jest sprytnie ten czas wykorzystać tak by  ciągle się rozwijać i realizować swoje pasje . Mecenas Zygmunt  Wilczewski przez całe swoje długie życie ( 96 lat)  był do końca wierny tym słowom. 

Pozostanie w naszej pamięci.

 

adw.Andrzej Drania

Kategoria: ORA 

Kalendarz

<

kwiecień 2021

>
PN WT ŚR CZW PT SB ND
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2

Kliknij datę, aby zobaczyć szczegóły